Umiejętności, które budują prototyp, sabotują organizację, która go skaluje

Różnicuj się vs bądź zrozumiały — musisz być inny, żeby zaistnieć, ale za bardzo inny i ludzie nie mają w głowie żadnego pudełka, do którego cię włożyć (rośnie koszt tłumaczenia, kim jesteś).

Wraz z pierwszymi zleconymi projektami blog stracił na znaczeniu

Żeby być naprawdę widzianym, musisz zaryzykować, że to, co zobaczą, zostanie odrzucone. Miłość do tego, kim jesteś, wymaga odsłonięcia, kim jesteś — więc jedyną miłość wartą posiadania kupujesz ryzykiem całkowitego odrzucenia. Ukrywanie daje bezpieczeństwo, ale gwarantuje, że nigdy nie będziesz poznany. Nie da się mieć obu rzeczy naraz.

Dlaczego znalezienie swojego przeciwieństwa to jeszcze nie koniec drogi.

Najprawdopodobniej nie będziesz lubił ludzi których potrzebujesz.

To, co cię tu przyniosło, nie zaniesie cię dalej — skala wymaga ustandaryzowania tego, co działało, ale to, co działało w małej skali (osobisty dotyk, hacki), często nie skaluje się wcale.

Kultura founder-led vs proces — to, co cię wyróżniało (szybkość, bliskość), musi ustąpić procesom i warstwie menedżerskiej, które spowalniają i rozcieńczają kulturę — ale bez nich nie skoordynujesz większego zespołu.